Czarne ubrania. Dlaczego są moimi ulubieńcami.

czarne ubrania

Dlaczego noszę głównie czarne ubrania?

 

Jeśli chcesz poznać odpowiedź na to pytanie, zachęcam do przeczytania tego wpisu.

 

Ci z Was, którzy znają mnie osobiście wiedzą, że moja garderoba składa się w znacznej większości z czarnych ubrań.

Jeśli nie znamy się prywatnie, już też o tym wiesz;)

 

Dlaczego noszę głównie czarne ubrania?

 

 

Nie, nie dlatego, że czarne ubrania mają podobno wyszczuplać.

 

Mam ku temu inne powody.

 
No to zaczynajmy.

 

 

1. Ubrania nie opisują człowieka

 

Po pierwsze i najważniejsze, naprawdę nie uważam, że ubrania mówią kim naprawdę jesteś.

 

Jaką osobą jesteś.

Jakie są Twoje zainteresowania.

Ubrania nie są w stanie pokazać Twojego dobrego serca.

 

Nawet jeśli ubierzesz się świetnie ale jesteś nieuprzejmy/a, Twoje ubrania nie będą w stanie zamaskować Twojego charakteru.

 

Jeśli nałożysz drogą sukienkę ale jesteś nieuprzejmy/a dla innych nikt nie zapamięta Twojej pięknej sukienki. Zostaniesz w pamięciach ludzi jako ktoś, kto był bardzo niemiły na przyjęciu.

 

if you have an ulgy heart, you're ugly

 

Naprawdę nie interesuje mnie w co ludzie są ubrani. Dopóki są wartościowi i dobrzy dla innych.

 

Ubrania Cię nie zdefiniują. To tylko ubrania.

To Ty jesteś odpowiedzialny za to, jak ludzie Cię postrzegają. Nie kawałek materiału na Twoim ciele.

 

 

2. Czarne ubrania są uniwersalne

Ubrania w czarnym kolorze są bardzo praktyczne. Są podstawową częścią każdej garderoby i pasują do wszystkiego.

 

Kiedyś miałam szafę pełną ubrań. Ale wiesz co? Nie nosiłam połowy z nich.

 

Po prostu nie pasowały do siebie!

 

  • Ta pomarańczowa sukienka pasuje tylko do tych butów.
  • Ten jasno-niebieski sweter mogę nosić tylko z tymi spodniami.
  • Ta piękna, ale jakże niepraktyczna, zielona kopertówka pasuje tylko do tego stroju.

 

Miałam piękne kolorowe stroje, ale nie nosiłam połowy z nich.

 

Na co dzień nosiłam te same ubrania, te same kolory i podobne wzory.

 

Kiedy wreszcie zdałam sobie sprawę, że moje ulubione ubrania są w kolorze czarnym i pozbyłam się całej reszty, proces ubierania się zajął mi 5 minut.

 

Teraz kiedy kupuję nowe ubranie lub akcesoria nie zastanawiam się, czy będą pasować do reszty moich ubrań.

 

I kiedy zdecydowałam się kupić fioletową kopertówkę wiedziałam, że będzie pasować idealnie do większości rzeczy w mojej szafie.

 

Czarne ubrania i fioletowa kopertówka

 

 

3. Czarny kolor jest ponadczasowy

 

Wzory raz są raz ich nie ma. Jeden kolor jest w modzie a zaraz przemija.

 

Kupujesz tę piękną modną turkusową bluzkę w kropki.

  • Nie możesz jej nosić do pracy bo tam obowiązuje inny strój.
  • W sumie to nie wiesz kiedy i gdzie będziesz miała okazję ją założyć.
  • No i bluzka leży w Twojej szafie miesiącami, aż w końcu staje się niemodna. Teraz nie wiesz co masz z nią zrobić, wyrzucić czy zostawić.

 

Ja nie mam tego problemu.

 

Czarny kolor był, jest i zawsze będzie modny.

 

czarne ubrania i moja ulubiona czarna torebka

 

 

4. W co mam się dzisiaj ubrać?

To pytanie także mnie nie dotyczy.

 

Kiedyś spędzałam dużo czasu na dobieraniu stroju.

Zabierało mi to zawsze tyle czasu, że zaczynałam się denerwować i zakładałam to co zwykle.

 

Teraz nie muszę się zastanawiać w co się ubrać.

 

Ułatwiam sobie życie.

 

Zamiast spędzać mnóstwo czasu przed szafą, mam czas na rozmowę z mężem, wypicie kawy lub zabawę z moimi kotkami.

 

czarna kawa i czarne ubrania

 

5. Lubię czerń

Po prostu.

 

Lubię czarne ubrania i dodatki.

 

Niektórzy lubią różowy, ja lubię czarny:)

 

Nie ma tutaj żadnej głębszej filozofii.

 

 

6. Nie jestem smutna i nie cierpię na depresję

 

To odnosi się do pierwszego punktu.

 

Ani ubrania ani kolory Twoich ubrań nie opisują Ciebie jako człowieka.

 

Panuje mylne przeświadczenie, że osoby noszące czerń są smutne, na pewno mają depresję i są niezadowolone z życia.
Hehe, bardzo śmieszne.

Jeśli znasz mnie osobiście wiesz, że nie jestem smutna a już na pewno nie cierpię na depresję.
Podobny osąd można wydać o wszystkich innych kolorach i osobach je noszących.

Zawsze znajdzie się ktoś kto wykona na Tobie badanie psychologiczne i określi Twoją osobowość na podstawie Twoich ubrań.

Jeśli nosisz czerwone ubrania to jesteś taki, a jak białe to na pewno lubisz to i tamto.
Zdaję sobie sprawę, że niektórzy wyrażają siebie poprzez swój strój.

Czego nie znoszę to generalizowania i oceniania ludzi po wyglądzie.

 

Nie każdy kto nosi czarne ubrania jest smutny i cierpi na depresję tak jak nie każdy Polak to złodziej.

 

Nie muszę wyrażać siebie poprzez swój strój. Robię to na swoim blogu, w swojej pracy i projektach, poprzez interakcje z ludźmi czy moje codzienne nawyki.

 

czarne ubrania nie oddają mojego charakteru

 

 

 

7. Nie muszę nikomu imponować strojem

Niektórzy uważają, że jedynym sposobem aby komuś zaimponować to poprzez swój strój.

 

Nie jestem jedną z tych osób.

 

Chcę być zapamiętana jako osoba a nie jako strój.

Nie jestem swoimi ubraniami.

 

Jeśli czytasz mojego bloga to znaczy, że nie ma dla Ciebie znaczenia sposób w jaki się ubieram. Czytasz go, żeby poznać mnie bliżej i może dowiedzieć się czegoś wartościowego.

 

Nie jestem modowym guru, celebrytką czy modelką. Nie zjawiłeś/aś się tutaj dla mojego wyglądu.

 

 

8. Nie noszę tylko czerni

czarne ubrania i moja koszula w kratkę

 

Mam kilka kolorowych części garderoby, które noszę i uwielbiam.

 

Lubię swoją czarno-czerwoną koszulę w kratkę i moją dżinsową kurtkę.

Mam miętową torebkę na lato i fioletową kopertówkę na specjalnie okazje.

 

Dzięki moim czarnym podstawowym ubraniom, wszystko do siebie pasuje.

 

 

9. Ubrania to tylko kawałki materiału

 

Moim zdaniem ludzie przywiązują zbyt dużą wagę do ubioru, swojego i innych.
Za bardzo skupiamy się na swoim stroju i oceniamy innych po wyglądzie.

 

Czy naprawdę uważasz, że to jest w porządku?
Czy myślisz, że możesz poznać kogoś tylko przez sposób, w jaki się ubiera?

 

  • Jak wiemy, większość ludzi sukcesu nie musi imponować innym swoim strojem.
    Są utalentowani, hojni. Czyny opisują człowieka, nie jego strój.

Ocenianie ludzi po wyglądzie jest niesprawiedliwe i mylące.

 

Spójrzmy na ludzkie wnętrze a nie tylko na to, co mają na sobie.

Poznajmy innych bliżej zanim ich ocenimy.

 

Jeśli tak zrobisz zobaczysz, jak wielu ludzi było przez Ciebie źle ocenianych na podstawie ich wyglądu.

 

 

P.S. Daj znać co myślisz na ten temat. Zostaw komentarz albo napisz do mnie na Facebooku.

 

Dołącz do naszej grupy 🙂 Emilia:)

 

Related Post

  • Co myślicie na ten temat? Czy też lubicie czarne ubrania? Jakie są Wasze powody? 🙂 A może w ogóle są nie dla Was i unikacie tego koloru?