Ulubieńcy listopada 2017.

ulubieńcy listopada świtełka

Witam Cię w pierwszej odsłonie moich ulubieńców miesiąca 🙂

Mam nadzieję, że znajdziesz wśród nich coś dla siebie.
Może masz podobnych ulubieńców? Co Ty możesz mi polecić?

Zapraszam do lektury 🙂

Wpis nie jest sponsorowany. Wszystkie opinie są moje i tylko moje 🙂

Ulubieńcy listopada 2017.

1. Imbir

Odkąd na zewnątrz zaczęło się robić coraz zimniej, wróciłam do imbiru.
Dodaję go do herbat oraz robię z niego rozgrzewający napar.

ulubieńcy listopada imbir

Imbir ma mnóstwo pozytywnych właściwości:

  • działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo
    (bóle menstruacyjne – Badania ; bóle stawów – Badania)
  • obniża poziom cukru we krwi Badania
  • zawiera substancje, które zwalczają komórki rakowe i mogą zapobiegać powstawaniu raka Badania 
  • składniki chemiczne zawarte w imbirze hamują rozrastanie się komórek rakowych piersi Badanie 
  • imbir podnosi odporność organizmu
  • związki chemiczne imbiru oczyszczają zatoki
  • imbir działa rozgrzewająco
  • składniki odżywcze zawarte w imbirze są skoncentrowane i bardzo łatwo przyswajalne przez organizm
  • wspomaga leczenie wrzodów żołądka i refluksu
  • imbir wspomaga spalanie tłuszczów a tym samym pomaga w odchudzaniu
  • redukuje ból mięśni po ćwiczeniach fizycznych
  • dostarcza organizmowi manganu

Jak widać lista pozytywnych właściwości imbiru jest bardzo długa.

ulubieńcy listopada imbir

Jak spożywać imbir?

Warto włączyć go do swojej diety w formie sproszkowanej (dostępna w marketach na działach z przyprawami) lub dodawać świeży imbir na przykład do herbaty.

Ja stosuję obydwie formy imbiru.

Ostatnio bardzo polubiłam picie naparów z imbiru. Piję je 2 razy dziennie.

Dlatego musiały się znaleźć jako ulubieńcy listopada.

ulubieńcy listopada imbir

Napar ze świeżego imbiru:
1. Obieram imbir (najłatwiej zrobić to łyżką stołową!) – ilość dowolna
2. Kroję
3. Wrzucam pokrojone kawałki do garnka
4. Zalewam wodą
5. Gotuję przez jakiś czas aż woda zmieni kolor

Można też dodać na przykład cynamon, anyż, goździki i dzięki temu uzyskać jeszcze bogatszy napar zarówno w smaku jak i w działaniu.

Shot z imbiru w proszku:
1. Rozpuszczam pół łyżeczki sproszkowanego imbiru w 1/3 szklanki ciepłej wody.
2. Kiedy napar wystygnie, piję na raz.

Taki imbirowy shot jest bardzo intensywny w smaku i nie każdy może dać radę go wypić za pierwszym razem. Jego intensywność zależy oczywiście od ilości imbiru jaką dodamy. Ja lubię intensywny napar. Taki, który od razu pali w gardle. Wtedy wiem, że działa 🙂

ulubieńcy listopada imbir

 

P.S. Wiem, że nie wszyscy lubią smak i zapach imbiru. Najlepiej spróbować samemu. Ja uwielbiam zarówno zapach jak i jego smak 🙂 A Ty?:)

 

2. Audiobooki

Bardzo lubię czytać książki. Zarówno w formie papierowej jak i elektronicznej.
A moi ulubieńcy listopada to audiobooki.

Zalety audiobooków

  • Dzięki nim mogę mieć dostęp do książki wszędzie:
    – na spacerze
    – podczas zmywania naczyń
    – kiedy odkurzam/sprzątam
    – podczas rozwieszania prania
    – kiedy czekam w kolejce u lekarza
    – podczas podróży samochodem

Wszędzie gdzie nie potrzebuję 100% skupienia na wykonywanej czynności. Wtedy mogę zagłębić się w książkę.

  • Jest to idealna forma dla osób, które często chodzą na samotne spacery, na piechotę do pracy lub spędzają godziny w korku.
  • Dla pań domu, które krzątają się po mieszkaniu bo ciągle jest coś do zrobienia. Wiele czynności domowych wykonujemy automatycznie i możemy skupić się przy nich na słuchanej książce.
  • Kiedy czekamy w kolejce u lekarza. Dzięki słuchawkom i książce możemy odłączyć się od słuchania dyskusji i kłótni pacjentów.

Słuchanie audiobooków sprawdza się u mnie na każdym kroku. Podczas spacerów do pracy, wyprawie do sklepu, długiej podróży samochodem.

Dzięki tej formie wróciłam do książek. Wysłuchuję po kilka książek w ciągu miesiąca. Nawet podczas długiego tygodnia pracy mogę codziennie cieszyć się książką 🙂 Jak dla mnie super!

ulubieńcy listopada audiobooki

Czego używać do słuchania audiobooków

Jest sporo aplikacji i programów do odtwarzania audiobooków.

Ja korzystam z aplikacji Smart Audiobook Player.

Przed pierwsze 30 dni dostajemy pełną wersję za darmo do wypróbowania. Mamy dostęp do wszystkich opcji jak na przykład wzmacnianie głośności, robienie zakładek i notatek, robienie listy postaci, dostosowanie prędkości czytania czy postęp książki.

ulubieńcy listopada audiobooki

Po 30 dniach zostajemy w darmową wersją, która nie ma wszystkich opcji wersji płatnej. Ja jednak za niecałe 9 zł wykupiłam sobie pełną wersję. I znowu mogę się cieszyć wszystkimi funkcjami 🙂

ulubieńcy listopada audiobooki

ulubieńcy listopada audiobooki

Gdy lektor czyta zbyt powoli/za szybko

Jeśli lektor czyta bardzo powoli lub za szybko jest możliwość dostosowania prędkości czytania. Aplikacje do audiobooków oferują różne przyspieszenia, dzięki czemu możesz dostosować prędkość do własnych preferencji. Smart Audiobook Player posiada bardzo wiele prędkości zaczynając od 0.5x do 2.5x. Dzięki temu możesz słuchać z najbardziej Tobie odpowiadającą prędkością.

ulubieńcy listopada audiobooki

Skąd brać audiobooki?

  •  Można je kupić, na przykład na stronach:

           Empik

           Audioteka

           Sklep dla słuchacza

          Pubilo

          Audiobook.pl

          Nexto.pl

  • Można także korzystać z serwisów oferujących Audiobooki w abonamencie jak na przykład Storytel
  • Na YouTube można znaleźć darmowe audiobooki.

Jak z filmiku na YT zrobić plik mp3?

1.skopiuj link z YT
2.wejdź na stronkę Online Video Converter
3. wklej link w odpowiednie miejsce
4. wybierz format, na jaki chcesz przekonwertować plik (w przypadku audiobooka będzie to mp3)
5. kliknij Start
6. pobierz plik na swoje urządzenie

Źródeł audiobooków jest naprawdę sporo. Wystarczy wybrać opcję dla siebie i korzystać 🙂

Do audiobooków da się przekonać!

Do słuchania audiobooków można się przekonać. Ja na początku myślałam, że to nie jest forma dla mnie. Że nie będę mogła się skupić i wczuć w książkę. Ale okazuje się, że jest to dla mnie doskonałe rozwiązanie i obecnie nie wyobrażam sobie dnia bez audiobooka 🙂 Audiobooki to moi zdecydowani ulubieńcy listopada.

 

P.S. A Ty czytasz książki? Czytasz je w formie papierowej, elektronicznej czy też słuchasz audiobooków? A może książki Cię w ogóle nie interesują? Daj znać w komentarzu 🙂

P.S.2 A jeśli interesują Cię tematy samodoskonalenia i rozwoju zapraszam też do moich innych wpisów na ten temat:)

Jak się rozwijać?

Samodoskonalenie. Po co?

Zainspiruj się ze mną:

część 1       część 2

 

3. Biały Jeleń. Hipoalergiczny krem do rąk. Nawilżające kozie mleko.

ulubieńcy listopada krem do rąk

Łagodzi i leczy uczulenia

Ten krem pomaga mi w leczeniu wysypki alergicznej na dłoniach. Nie wiem co takiego ma w składzie co działa u mnie leczniczo, ale działa.

Po używaniu kapsułek do prania dostałam ogromnej alergii na całym ciele. Teraz jestem podatna na wszelkiego rodzaju alergie i muszę uważać co stosuję.

Po tym kiedy inny krem, też z Białego Jelenia, mnie uczulił – ten łagodzi podrażnienia.

Wysypka stopniowo znika, zmiany są złagodzone, nie swędzą i nie pieką.

Odkąd stosuję ten krem widzę znaczącą poprawę w leczeniu moich zmian skórnych.

Jeśli też masz problemy z uczuleniem, spróbuj tego kremu. Może Tobie też pomoże.

ulubieńcy listopada krem do rąk

Świetna jakość za dobrą cenę

  • Krem dobrze nawilża i sprawdzi się na co dzień.
  • Jest lekki, nie pozostawia tłustej warstwy.
  • Szybko się wchłania.

Można go kupić za niecałe 10 zł w niektórych sklepach stacjonarnych jak i w internecie.

Max Drogeria

eZebra

Allegro

Chodzi dokładnie o ten krem. Inny krem z tej samej firmy ale o innym składzie już mnie uczulił…

 

P.S. Znasz ten krem? Jaki jest Twój ulubieniec? Masz coś do polecenia?

 

4. Światełka/lampki/świeczki

Lubię listopad. Krótsze dni sprawiają, że szybciej robi się ciemno. Dzięki temu to idealny czas na palenie świeczek, zapalanie łańcuchów świetlnych czy różnych lampek.

Dlatego też moi ulubieńcy listopada to wszelkiego rodzaju dekoracyjne źródła światła.

ulubieńcy listopada światełka

Uwielbiam taki klimat przytulnego wnętrza, oświetlony delikatnie różnymi źródłami światła.

Dzięki temu tworzę w pomieszczeniu swoje Hygge 🙂

Lampki sprawdzą się w każdym, nawet najmniejszym wnętrzu. Są niedrogie i mogą posłużyć nam przez dłuższy czas.

Nie zajmują dużo miejsca i nie zagracają mieszkania, w przeciwieństwie do innych dekoracji.

Łańcuchy świetlne

W tym roku na firance zawiesiłam łańcuch świetlny, który pięknie wygląda i tworzy niepowtarzalny klimat w pokoju.

Kupiłam też mniejszy łańcuch, w serduszka, który pięknie wygląda oświetlając półkę na ścianie.

ulubieńcy listopada światełka

Są to dekoracje, które posłużą mi przez cały rok. Nie tylko jesienią i zimą ale sprawdzą się cały rok.

Moi ulubieńcy listopada to łańcuchy świetlne kupione w sklepie KiK .

Świeczki

Uwielbiam świeczki. Ocieplają wnętrze, tworzą klimat i są piękną dekoracją.

ulubieńcy listopada świeczki

Rzadko palę świeczki o bardzo intensywnych zapachach. Jestem bardzo wybredna jeśli chodzi o zapachy i wiele z nich mi nie odpowiada. Boli mnie po nich głowa.

Ogólnie nie lubię wszystkiego co zbyt intensywnie pachnie.

W związku z tym wolę świeczki bezzapachowe.

W listopadzie polubiłam też świeczki na baterie (świece LED). Nie wydzielają zapachu ani dymu. Są też bezpieczne przy kotach i wiem, że mogę zostawić zapalone świeczki a moje koty się nie poparzą.

ulubieńcy listopada

 

P.S. Też lubisz takie delikatne źródła światła? Palisz światełka/ lampki / świeczki czy nie lubisz takiego klimatu? Masz swoje ulubione dekoracje? Lubisz posiedzieć przy świecach? Daj znać w komentarzu.

 

5. Gliniany talerz

Mam swój ulubiony talerz. Korzystam obecnie tylko z niego i jem na nim wszystko. Jest głęboki, więc sprawdza się do musli jak i do kanapek.

ulubieńcy listopada gliniany talerz

Kupiłam go w sklepie z odzieżą używaną i pochodzi ze Skandynawii. Zapłaciłam za niego 6 zł i jest to jeden z moich najlepszych zakupów.

Podoba mi się jego wygląd, piękny wzór i cudowne połączenie kolorów.

Jest gliniany, masywny i dosyć ciężki ale wytrzymały. Wkładam go do mikrofali i nic się z nim złego nie dzieje. Jedynie farba troszkę odchodzi po bokach ale nie przeszkadza mi to.

ulubieńcy listopada gliniany talerz

Uwielbiam takie unikatowe przedmioty. Nie jest to masowa produkcja i u nikogo nie widziałam takiego talerza.

Nie wiem z jakiego sklepu pochodzi oryginalnie ani jaka jest jego cena. Ale sądzę, że jest wart więcej niż 6 zł 🙂

 

P.S. Też masz swoje ulubione talerze/ kubki / sztućce? Masz w swojej kuchni coś, co uwielbiasz? Ulubiony kubek do herbaty? Czy nie przywiązujesz do tego uwagi? Daj znać 🙂

 

6. Ścieżka dźwiękowa do „Kevin sam w domu”

Uwielbiam Święta Bożego Narodzenia. W listopadzie zaczynam już czuć świąteczny klimat. Wracam do świątecznych filmów i muzyki.

Ścieżka dźwiękowa do Kevina znalazła się wśród moich ulubieńców.

Słuchałam jej w listopadzie i będę słuchać dalej w grudniu i co roku 🙂

Muzyka jest naprawdę dobra! Instrumentalna, nagrana z orkiestrą i chórem.

Idealnie wprowadza w świąteczny klimat.

Jeśli do tej pory słuchałaś/słuchałeś tylko tych popularnych piosenek świątecznych, posłuchaj tej ścieżki dźwiękowej.

Nawet podczas pisania tego wpisu słucham tej playlisty 🙂

 

 

 

Jednym z moich ulubionych utworów świątecznych jest „Carol of the Bells” Zawsze mam ciarki jak słucham tego wykonania. Jak dla mnie ten utwór to mistrzostwo 🙂

 

P.S. A Ty lubisz piosenki świąteczne? Jakie są Twoje ulubione świąteczne utwory? Też lubisz tę ścieżkę dźwiękową?

 

 

I to tyle. Mam nadzieję, że moi ulubieńcy listopada przypadli Ci do gustu 🙂 Może znalazłaś/znalazłeś coś dla siebie? Jakąś inspirację?

Co Ty możesz mi polecić? Co umilało Twój listopad? Czekam na komentarze 🙂 Jacy są Twoi ulubieńcy listopada? 

 

Emilia 🙂

 

 

 

 

 

Related Post

  • Piękny ten talerz! Świeczki i lampki to także moi ulubieńcy, w listopadzie i grudniu 🙂

    • No talerz to mi się trafił 😀 Też lubisz taki przytulny klimat w mieszkaniu, bardzo się cieszę 🙂 Masz swoje ulubione świeczki? Jakie zapachy lubisz?:)

  • Imir bardzo lubię, wszelkie świeczki (ja akurat uwielbiam świece i woski zapachowe) jak najbardziej, za to do audiobóków nie mogę się jakoś przekonać. Ale może wszystko w swoim czasie 🙂 Będziesz robiła takie zestawienia co miesiąc? Byłoby to bardzo ciekawe!

    • Bardzo się cieszę, że mamy podobnych ulubieńców 🙂 Jakie zapachy świec i wosków najbardziej lubisz? Masz swoje ulubione?:) Co do audiobooków, chyba trzeba znaleźć dla siebie najlepsze okoliczności do ich słuchania. Mi na przykład najlepiej się ich słucha podczas spaceru albo sprzątania. Ale już kiedy na przykład gotuję nową potrawę, nie mogę się skupić na książce. Tak, mam w planie robić ulubieńców co miesiąc 🙂 Bardzo się cieszę, że pomysł przypadł Ci do gustu 🙂

      • Przepraszam, że musiałaś tyle czekać na odpowiedź, ale miałam kumulację spraw do ogarnięcia, a doba była jakaś taka wyjątkowo krótka 🙂 Bardzo lubię zapach imbirowy i ciasteczkowy z YC, a ostatnio „wpadl mi w nos” zapach tarty jabłkowej, jest świetny! Teraz właśnie wąchałam „na sucho” zapach świąteczny, taki ciepły pierniczkowy. Będzie nam towarzyszył przy ubieraniu choinki, mam nadzieję, że po odpaleniu także będzie tak bosko pachniał. Pomysł bardzo przypadł mi do gustu! Dzięki temu będę mogła dowiedzieć się o różnych rzeczach, których być może nie znam, a są godne uwagi 🙂 To inspirujące, nie mogę się doczekać kolejnego zestawienia 🙂